Wpisy z kategorii 'Zdrowie'

pon.
7
paź

Dorośli do zregenerowania swoich sił potrzebują snu, u dzieci działa to troszkę w inny sposób. Maluszki potrzebują oprócz snu w nocy jeszcze kilku drzemek w ciągu dnia. Zazwyczaj najdłuższa przypada po obiedzie i może wynosić nawet kilka godzin. Im dziecko większe tym tego snu mniej potrzebuje. Czasami jednak watro się zdrzemnąć i odpocząć chociażby na kilka minut. Badania naukowe dowiodły, że drzemka ma wiele pozytywnych cech, po pierwsze dzięki niej mózg dziecka może odpocząć. Po drzemce mózg jest bardziej chłonny i może poradzić sobie z natłokiem myśli, pytań, czy bodźców, jakie go atakują w ciągu całego dnia. Kolejną zaletą krótkiego snu podczas dnia jest więcej sił do zabawy. Wypoczęte dziecko chętniej się bawi, ma więcej siły i energii. Nie zapomnijmy też jak ważny sen jest dla wzrostu dziecka. To właśnie podczas snu wydziela się hormon odpowiedzialny na wzrost dziecka. Jak widać drzemka jest bardzo zalecana niestety nie w każdym przedszkolu jest ona praktykowana. W ciągu dnia dziecko może samo domagać się drzemki wówczas nie brońmy mu jej, będzie to czas wypoczynku dla dziecka, ale nie tylko również rodzic będzie mógł odpocząć od codziennych obowiązków i opieki nad dzieckiem. Odpoczynek taki jest ważny, aby zregenerować siły i być bardziej aktywnym podczas zabawy. Co ciekawe najwięcej ochoty na drzemki mamy w porze letniej, kiedy to upały są męczące a dzień dłuższy.

Choroba lokomocyjna zazwyczaj ujawnia się w wieku dziecięcym, na szczęście wielu z nas z niej wyrasta. Jeśli dziecko ma chorobę lokomocyjną wówczas dostaje do mózgu sprzeczne informacje. Choroba taka daje olbrzymi dyskomfort, ponieważ utrudnia podróżowanie z dzieckiem. Co więc robić, kiedy czeka nas wyjazd a dziecko nie chce o nim słyszeć? Zamiast od razu sięgać po lekarstwa spróbujmy innych sposobów mniej inwazyjnych. Na początku zadbajmy, aby malec był wyspany wówczas łatwiej zniesie trudy podroży. Kilak minut przed podrożą dajmy dziecku coś lekkiego, maluchy nie powinien podróżować z pustym żołądkiem, ponieważ wtedy objawy choroby się nasilają. Dobrym sposobom radzenia sobie z przykrymi dolegliwościami jest też zabawieni malca, jeśli dziecko przestanie myśleć o podroży będzie skupione na czymś innym lepiej ją zniesie. Na podróż warto zabierać gry, układanki, aby malec stale miał zajecie. Podczas jazdy ważny jest też komfort, jazda powinna przebiegać spójnie i precyzyjnie niewskazane jest tutaj drastyczne hamowanie czy chaotyczność. Dla dobra dziecka watro też wybrać podróż nocą wówczas jest szansa, że większość drogi prześpi. Na pewno awaryjnym wyjściem z sytuacji jest wsparcie lekarstwem, nie należy ich jednak nadużywać często domowe sposoby pomagają i jazda jest dość komfortowa dla dziecka, jaki samego rodzica.

Zakażenie rota wirusem jest bardzo ciężką chorobą szczególnie, kiedy dotyka małe dzieci. Te z powodu jeszcze słabego układu odpornościowego nie potrafią obronić się przed wirusem. W czasie choroby dziecko skarży się szczególnie ból brzucha, wymioty oraz biegunkę sytuacja ta jest bardzo trudna, ponieważ może dojść do odwodnienia organizmu. Im więcej kupek oraz wymiotów robi dziecko tym więcej wody ucieka z jego organizmu. Konsekwencje mogą być tragiczne, z powodu odwodnienia wiele dzieci zmarło. Odwodnienie to też częsta przyczyna, dla której dzieci trafiają do szpitala. Aby sytuacja taka nie miała miejsca wystarczy tylko udać się w porę do pediatry, ten oceni stan malca i zaleci jak go nawadniać. Pomimo, że dziecko nie chce pić lub odmawia musi być nawadniane w przeciwnym razie może trafić do szpitala a tam zostanie mu podłączona już kroplówka, która wyrówna poziom elektrolitów, jakie dziecko straciło podczas choroby. Odwodnienie przy grypie żołądkowej zdarza się bardzo często i jest naturalne, jako rodzice musimy jednak pilnować, aby dziecko się nie udowodniło i w porę zadziałać lekami. Te mogą zatrzymać wymioty oraz biegunkę wówczas dziecko chętniej sięgnie po napoje czy pokarm. Grypa żołądkowa to ciężka choroba, ponieważ nigdy nie możemy przewidzieć jak przejdzie ją malec, dlatego też trzeba być czujnym i ostrożnym, kiedy pojawia się pierwsze symptomy choroby.

Bóle wzrostowe pojawiają się coraz częściej, możemy je poznać po bolących nóżkach, ból zazwyczaj ujawnia się w porze nocnej, w tym czasie dziecko odczuwa duży dyskomfort może się budzić i płakać. Pocieszającą informacją jest fakt, że bóle po pewnym czasie ustępują. Przyjrzyjmy się jednak, jakie mają konsekwencje dla młodego organizmu dziecka? Jeśli chodzi o medyczne skutki to takowych nie ma dziecko normalnie się rozwija, nie choruje, nie jest też osłabione. Bóle jednak wpływają na komfort snu, ponieważ zazwyczaj ujawniają się w nocy. Częste pobudki skutkują w senność, rozdrażnienie, problemy z koncentracją. Dziecko może stać się też nerwowe, ponieważ czuje podświadomie, że wieczorem mogą wystąpić bóle nóg. Nie ma niestety specyfiku, który by wyleczył bóle wzrostowe, ale można je niwelować, jest na to kilka sposobów. Jeśli ból wystąpi możemy go łagodzić masażami dłoni lub ciepłym strumieniem wody. Dolegliwości przykre dla dziecka złagodzą też ciepłe okłady na bolące miejsca. Jeśli ból jest bardzo nieznośny zaleca się użycie środków farmakologicznych typu ibuprofen, który uśmierzy ból. Dobrze też popracować nad dietą dziecka, czyli wprowadzić do niej większe ilości witaminy d, znajdziemy ją przede wszystkim w mięsie ryb. Trzeba też uzbroić się w cierpliwość, z czasem bóle miną i dziecko o nich zapomni.