Wpisy z kategorii 'Problemy'

10Zauważasz, ze coraz częściej za nią tęsknisz, ze potrzebujesz jej bliskości i ciepłych słów. Czy się zakochałeś? To, czy się zakochałeś wiesz tylko ty sam. Nikt nie może powiedzieć ci za siebie, co czujesz, czy to jedynie miłość czy tylko przywiązanie. Sam o tym wiesz najlepiej. Zauważasz, ze od pewnego czasu zaczynasz tęsknić, kiedy jej dłuższy czas nie widzisz, ze pragniesz ją ponad wszystko zobaczyć. Pragniesz ją przytulić, poczuć jej ciepło, chciał być cały czas nią [patrzeć, podziwiać jej piękno i słuchać jej głosu. Jesteś pewny, ze to miłość. Z czasem jednak zauważasz, ze ona czuje to także do ciebie, ze nie jesteś jej obojętny. W końcu przyznajecie się do swoich uczuć, do skrytych emocji, jakie od dawna w sobie skrywacie. Wszystko wam się wydaje nowe, pierwsze. Pierwsze tęsknoty, zafascynowanie, pocałunki, poważniejsze decyzje takie jak seks. Wszystko nadejdzie z czasem i wtedy, kiedy będziecie na to gotowi. Dziś odkrywacie uroki i wady pierwszej miłości, pierwszej fascynacji, pierwszego zauroczenia i tęsknoty, pierwszych rozczarowań. Rzadko, kiedy pierwsza miłość jest jednocześnie tą jedyną i na całe życie. Pamiętasz jak będąc małą dziewczynką byłaś zafascynowana postaciami z bajek? Też chciałaś być tak kochana jak one. Pamiętasz na pewno jak mam czytała ci, co dzień bajki przed snem. Leżałaś w łóżku, miałaś zamknięte oczy i wyobrażałaś siebie w roli bohaterek tychże bajek. Marzyłaś o tym by być jak Kopciuszek, który znalazł miłość księcia, kiedy uśmiechnęło się do niego szczęście. Pragnęłaś tańczyć całą noc, czuć na sobie zafascynowane i zakochane spojrzenie księcia, który kiedy tak szybko mu uciekniesz z tęsknoty będzie Cię szukał po całym kraju. Marzyłaś, że kiedyś porwie Cię książę na białym rumaku, ze obdarzy Cię nieskończoną, bajeczną miłością w świecie baśni. Zawsze liczyłaś, że ze snu zbudzi Cię pocałunek przystojnego księcia, który pokocha Cię a wy będziecie żyć długo i szczęśliwie. Chciałaś przeżyć magiczną miłość, taką z bajki, którą darzą się bohaterowie. Nie mogłaś być kopciuszkiem, nie zostaniesz nigdy królewną uwięzioną wysoko na wieży miłość jednak był jedynym możliwym, co mogło Cię spotkać w życiu a było jednocześnie w Twoich wyśnionych bajkach. Dlatego wyczekiwałaś uczucia z utęsknieniem i z nadzieją, aż w końcu nadeszło.

29Kiedy naturalne metody zawodzą należy wybrać się do specjalisty. Jeżeli jesteś kobietą, która pragnie dziecka, współżyjesz regularnie przez cały rok i wciąż nie możesz zajść w ciąże, oznacza to jedno- czas pójść do specjalisty. Nie ma w tym nic złego, jeżeli bardzo pragniemy dziecka, a wszystkie metody stosowane przez nas zawodzą, oznacza to, że mogą istnieć problemy z płodnością. Ginekolog na pewno powinien wykonać testy płodności. Może zlecić badanie poziomu hormonów i powinien również monitorować cykl(co kilka dni przez cały miesiąc),aby sprawdzić czy w danym cyklu przechodzisz owulację. Istnieje również badanie zwane histeroskopią, jego koszt to około 1600zł. Specjalista ogląda macicę za pomocą kamery wprowadzonej do wnętrza pochwy. Dzięki takiemu badaniu można sprawdzić czy macica jest dobrze zbudowana. Niektórzy mówią, że specjalista to ostateczność, a to błąd, ponieważ specjalista może być początkiem drogi do bezpiecznej i tak długo wyczekiwanej ciąży. Medycyna ciągle zaskakuje i ciągle dąży do tego, aby problem z bezpłodnością został zażegnany na zawsze. O owulacji można dowiedzieć się z najprostszych objawów. Organizm kobiety wysyła bardzo wiele sygnałów, które informują o zbliżającej się owulacji. Każda kobieta może odczuwać je inaczej, dlatego warto się obserwować. O tym, że masz owulację może świadczyć ból w podbrzuszu, ból kręgosłupa, możesz odczuwać, że piersi są wrażliwsze niż normalnie. Jeżeli nie masz możliwości zakupienia aparatury do monitorowania cyklu, proponuję kupić w aptece termometr i taką metodą sprawdzać temperaturę. Temperatura podczas owulacji podnosi się zaledwie o około 0,5 stopnia Celsjusza. Należy mierzyć ją rano, przede wszystkim na czczo. Kilka łyków gorącej kawy czy herbaty może spowodować wzrost temperatury, co sfałszuje wyniki. Wyniki mogą być też sfałszowane, kiedy przeżywasz silny stres lub zbyt mało śpisz. Przez cały miesiąc obserwuj także śluz, podczas owulacji mamy do czynienia z tzw. „dniami mokrymi”- jest go więcej niż w innych dniach i jest przejrzysty. Wniosek z tego taki, że można zbadać kiedy wypada owulacja, ale trzeba być skrupulatnym, cierpliwym i przede wszystkim robić to właściwie.

40Od marca 1941 r. do stycznia 1945 r. eksperymenty sterylizacyjne prowadzono w Oświęcimiu i innych obozach. Ich celem było opracowanie metod, które umożliwiłyby ubezpłodnienie jak największej ilości ludzi w jak najkrótszym czasie a także jak najmniejszym kosztem. Wyzwolenie obozu w Oświęcimiu ujawniło niewyobrażalne okrucieństwo eksperymentów lekarzy. Ludzie na których dokonywano eksperymentów byli kastrowani, głodzeni a także zarażani śmiertelnymi wirusami. Wśród ofiar było wiele kobiet, którym wstrzykiwano środki żrące do macicy lub dróg rodnych. W ten sposób szukano szybszych metod sterylizacji, które zastąpiłyby długie i kosztowne operacje chirurgiczne. Himler miał w swych planach wysterylizowanie ponad 30 mln Słowian. Brandt był zwolennikiem eutanazji, jak i wielu niemieckich lekarzy. Uważał, że śmierć jest jedynym sposobem na uwolnienie nieuleczalnie chorych od cierpienia. Zaangażował się w coś, co można by nazwać „misją humanitarną”. Jako osobisty lekarz Hitlera, otrzymywał również wyjątkowo delikatne i dyskretne zadania do wykonania. W jednym ze szpitali klinicznych urodziło się dziecko zupełnie niewidome, bez jednej ręki i nogi. Rodzice napisali do Hitlera prośbę o zgodę na eutanazję. W celu sprawdzenia wiarygodności i podjęciu decyzji został wysłany właśnie Brandt. To uznaje się za początek aprobaty eutanazji przez Hitlera. Przypadek zgody Hitlera na uśmiercenie nowo narodzonego dziecka zapoczątkował eutanazję zarówno dzieci jak i dorosłych. W dalszej części kancelaria Hitlera stała się centrum planowania eutanazji. W późniejszym czasie Hitler zlecił Brandtowi nadzorowanie eutanazji. Program ten był ściśle chroniony przed społeczeństwem. Równocześnie rozpoczęto propagandę w celu zdobycia zwolenników tych działań, poprzez pokazywanie najbardziej skrajnych przypadków twierdząc, że śmierć będzie dla nich jedynym możliwym ulżeniem cierpień jakich doznają. Chcieli pokazać, że niemieckie kliniki i szpitale przepełnione są nieuleczalnie chorymi. W produkcjach filmów uczestniczyli lekarze, którzy mieli na celu pozbyć się ze szpitali balastu w postaci tych chorych. Chorych z deformacjami fizycznymi zwożono z całych Niemiec do tak zwanych ośrodków dla umierających. Ich śmierć została odroczona do momentu odjazdu ekipy filmowej. Filmowcy stosowali proste sztuczki z oświetleniem, aby zmienić bezbronnych pacjentów w demony. Film spodobał się zleceniodawcom, jednak Hitler nie pozwolił na jego rozpowszechnianie, być może z obawy, że wzbudzi współczucie społeczeństwa. Eksterminacja niepełnosprawnych rozpoczęła się w 1939 r. i prowadzona była w ścisłej tajemnicy. Każdy, kto został uznany za osobę nieużyteczną trafiał na listę przeznaczonych do eksterminacji.

41Prawo o zakazie rozprzestrzeniania się chorób dziedzicznych zostało uchwalone w 1933 r. Sterylizacji miał zostać poddany każdy, u kogo stwierdzono wrodzone wady fizyczne lub psychiczne, nawet wbrew jego woli. W 1934 r. otwarto jednostkę, która stała się sądem zdrowia dziedzicznego.. Takich instytucji na terenie III Rzeszy było 200. Zadaniem tego sądu była realizacja nowych przepisów, uznawanych za jedno z podstawowych praw faszystowskich Niemiec. Raporty o kandydatach do masowej sterylizacji napływały masowo z lokalnych placówek służby zdrowia. Każda ze spraw rozpatrywana była przez sędziego i dwóch lekarzy. Każdy z pracowników niemieckiej służby zdrowia miał obowiązek przesyłania takich raportów. Program ten nie napotkał na żaden opór, gdyż wszyscy bali się oskarżenia o zacofanie. Wyroki sądu były niepodważalne i nie podlegały apelacji. Często wyroki zapadały zaocznie w oparciu o test na inteligencję oraz resztę dokumentów. Werdykt był zawsze taki sam: posiadanie wad genetycznych, a co za tym idzie – wyrok: nakaz sterylizacji. Wszystkie publiczne szpitale z zapałem zaangażowały się w program sterylizacji. Szukano przy okazji nowych ich metod. Działania te doprowadziły do śmierci na stołach operacyjnych około 6 tyś. osób. Wielu lekarzy wykorzystywało te działania do poprawy swojej medycznej reputacji, z których część stanęła przed sądem w Norymberdze za prowadzenie eksperymentów medycznych na więźniach z obozów koncentracyjnych. Dane zostały gromadzone i opracowywane. Statystyki pokazywały, ilu niemieckich Żydów jest chorych na gruźlicę czy tyfus, jak jest liczna grupa osób bez stałego miejsca zamieszkania, oraz ilu jest Cyganów. Na podstawie tych danych uśmiercono 85 tyś. Osób. Rejestrowano także wszystkich chorych psychicznie zabijając tych, którzy byli niezdolni do pracy. System kart perforowanych był wykorzystany przez SS do zagłady Żydów. Konti uniknął oskarżenia w procesie lekarzy w Norymberdze, gdyż zdołał popełnić samobójstwo w celi. Informacji na temat polityki służb medycznych Rzeszy musiał udzielić Karl Brand. Brand twierdził, że był koordynatorem a nie szefem całej struktury medycznej. Na procesie postanowił bronić się osobiście. Doskonale wiedział, ze grozi mu kara za eliminowanie przez służby medyczne osób z wadami wrodzonymi, psychicznie chorych czy starców. Proces ten nazywano eutanazją. Twierdził, że kładziono duży nacisk na uniemożliwienie rozmnażania się osobnikom z wadami wrodzonymi niż na cały problem eutanazji. Program przymusowej sterylizacji brał jako punkt swojej obrony. Propagowano pogląd, że tylko zdrowi aryjczycy mogą mieć dzieci. Lekarze coraz bardziej angażowali się w czystość rasową, coraz intensywniej sterylizując wszystkich upośledzonych. Została wręcz rozpętana kampania nienawiści w stosunku do nieuleczalnie chorych.