Zarażanie się jest naturalne, zazwyczaj łapiemy wirusy od innych ludzi, kiedy nasz układ odpornościowy jest slaby. Najczęściej chorobą oraz infekcjom narożne są małe dzieci uczęszczające do przedszkola, w tak dużym skupisku nie trudno o infekcję. Dzieci chorują często tak już bywa, ale problem się zaczyna, kiedy zarażają innych domowników i w rezultacie w domu panuje mała epidemia. Czy można temu przeciwdziałać? Naturalnie, że tak ważnym aspektem jest jednak sama profilaktyka. Na początek należy odizolować chorego do reszty domowników, aby nie zarażał dalej. Dobrze, aby chory przynajmniej przez kilka dni zajmowali tylko jeden pokój i nie miał kontaktu z innymi, najbardziej na infekcje narażone są tutaj dzieci poniżej 4 roku życia oraz osoby po 65 roku życia. Aby wzmocnić swoją szanse na brak infekcji powinniśmy zakładać specjalne maseczki dostępne w aptekach, grypa oraz większość wirusów zazwyczaj przenosi się drogą kropelkową. Powinniśmy też zadbać o większą higienę u domowników należy częściej myć ręce, aby nie przenosić bakterii. Ważnym aspektem jest też wietrzenie pomieszczenia dzięki niemu pozbywamy się z pokoju nieprzyjemnego zapachu, ale i samych bakterii z kolei choremu lepiej się wypoczywa w wywietrzonym pokoju. Ważnym elementem, jaki może pomóc nam wzmocnić odporność jest też właściwa dieta oraz regularny sen, wówczas jesteśmy wypoczęci i bardziej odporni na infekcje.

Skóra malutkiego dziecka jest bardzo wrażliwa i podatna na czynniki zewnętrzne. Bardzo często na niej zauważyć możemy pewne zmiany skórne, które są bardzo nie komfortowe. Zmiany te najczęściej obejmują okolice kolan, szyi czy rąk bardzo często mogą też występować na całym ciele ludzkim. Najczęściej zmiany skórne są wypadkową atopowego zapalenia skóry, które zamiennie nazywane jest też egzemą. Atopowe zapalnie skóry dotyka przede wszystkim małe dzieci i jest wynikiem uczulenia pokarmowego. W takim wypadku musimy malca otoczyć wyjątkową opieką i pielęgnować jego skórę. Przesuszone miejsca na skórze są dość dokuczliwe, ponieważ bolą i swędzą skóra jest tutaj bardzo sucha, dlatego też zaleca się jej regularne natłuszczanie. W tym celu wystarczy nawet oliwka czy tłusty krem. Pamiętajmy jednak, aby wszystkie kosmetyki wykonane były na bazie naturalnych składników w przeciwnym razie mogą tylko zaostrzyć stan zapalny skóry. Na rynku możemy już kupić kompleksowe kosmetyki do leczenia atopowego zaplenia skóry, znane są pod nazwą emolienów te nie tylko nawilżają, ale i odżywiają przesuszoną skórę malca. Atopowe zapalenie skóry jest wynikiem złej diety watro, dlatego też karmić własnym mlekiem lub po prostu stosować mieszankę mlek hipoalergicznych, które zniwelują objawy zapełnia skórnego. Atopowe zapalenie skóry jest dość dyskomfortową chorobą dla malca, pocieszającą widomością jest fakt, że dzieci często wyrastają z tej dolegliwości.

Jako dorośli bardzo często w przypadku bólu głowy zażywamy aspirynę, czy jednak można ją podawać małemu dziecku? Okazuje się, że nie. Aspiryna ma właściwości przeciwbólowe, pomocna jest przede wszystkim przy infekcjach oraz gorączce jednak dla malca jest zbyt silnym lekiem. Aspiryna zawiera salicylany oraz kwas acetylosalicylowy, dlatego też nie powinny zażywać jej dzieci. Kiedy podamy tabletkę na własną rękę może okazać się, że dziecko może zapaść na ciężką chorobę zwaną zespół Rey a, to ciężką przypadłość, która stanowi zagrożenie nie tylko dla zdrowia dziecka, ale i bardzo często nawet samego życia. Choroba występuję w wyniku dawkowania dziecku aspiryny, a objawia się bezpośrednio po przebytej infekcji. Choroba jest bardzo groźna, ponieważ wyrządza olbrzymie szkody nie tylko w narządach wewnętrznych, ale i samym mózgu. Pierwszymi objawami, jakie mogą wskazywać na chorobę Rey a jest wymiotowanie malca, zaburzenie świadomości a nawet uszkodzenie wątroby. W takim wypadku dziecko wymaga natychmiastowo hospitalizowania, aby podjąć właściwe leczenie. Naturalnie istnieją wyjątki, kiedy to lekarza zaleca podanie aspiryny, ale są one rzadkością. Najlepiej jest jednak nie działać na własną rękę. Nawet z pozoru nie groźna aspiryna może wywołać bardzo przewlekłe zmiany w naszym organizmie. Nadmienić watro też, że aspiryna rozrzedza krew, przez co niewskazana jest przy urazach czy krwotokach.

pon.
7
paź

Dorośli do zregenerowania swoich sił potrzebują snu, u dzieci działa to troszkę w inny sposób. Maluszki potrzebują oprócz snu w nocy jeszcze kilku drzemek w ciągu dnia. Zazwyczaj najdłuższa przypada po obiedzie i może wynosić nawet kilka godzin. Im dziecko większe tym tego snu mniej potrzebuje. Czasami jednak watro się zdrzemnąć i odpocząć chociażby na kilka minut. Badania naukowe dowiodły, że drzemka ma wiele pozytywnych cech, po pierwsze dzięki niej mózg dziecka może odpocząć. Po drzemce mózg jest bardziej chłonny i może poradzić sobie z natłokiem myśli, pytań, czy bodźców, jakie go atakują w ciągu całego dnia. Kolejną zaletą krótkiego snu podczas dnia jest więcej sił do zabawy. Wypoczęte dziecko chętniej się bawi, ma więcej siły i energii. Nie zapomnijmy też jak ważny sen jest dla wzrostu dziecka. To właśnie podczas snu wydziela się hormon odpowiedzialny na wzrost dziecka. Jak widać drzemka jest bardzo zalecana niestety nie w każdym przedszkolu jest ona praktykowana. W ciągu dnia dziecko może samo domagać się drzemki wówczas nie brońmy mu jej, będzie to czas wypoczynku dla dziecka, ale nie tylko również rodzic będzie mógł odpocząć od codziennych obowiązków i opieki nad dzieckiem. Odpoczynek taki jest ważny, aby zregenerować siły i być bardziej aktywnym podczas zabawy. Co ciekawe najwięcej ochoty na drzemki mamy w porze letniej, kiedy to upały są męczące a dzień dłuższy.